środa, 12 lutego 2014

Prolog


   W słoneczny dzień dopiero zaczynającego się lata mała dziewczynka o oczach brązowych niczym tabliczka mlecznej czekolady siedziała na drewnianym ogrodzeniu piaskownicy. Dłubała swoim plastikowym szpadelkiem głęboki dół.    
Piasek z dziury przekazywała swojej przyjaciółce, która budowała ogromny zamek. 
  Miały z tego tyle frajdy, choć każdy dzień mijał dokładnie tak samo. Nie liczyło się co robiły, najważniejsze, że robiły to razem.
  Dziewczynka dawała ostatnia partie piasku. Teraz wystarczyło poczekać na rudego przyjaciela, którego zadaniem było dostarczenie wody do fosy zamku.
- Hej, dziewczyny to wcale nie jest takie lekkie! -krzyczał chłopak, mając nadzieje, że któraś z dziewczynek będzie tak miła i mu trochę pomoże. Jednak do uszu chłopca dobiegł jedynie chichot Laury i Raini. Dziewczyny uśmiechnęły się do siebie i zerwały na równe nogi. Pognały w stronę swojego przyjaciela. Odebrały od niego wiaderko i razem chwyciły za rączkę.
  Odwracając się w stronę piaskownicy zauważyli chłopca z blond czupryną podbiegającego do miejsca gdzie powinna stać forteca. Schylił się i zabrał piłkę z piasku. Przekręcił głowę w stronę trzech dzieciaków.
  W oczach dziewczynek pojawiły się łzy, a wiaderko, które wcześniej trzymały upadło na ziemię.
- Sorki? - blondasek głupawo się uśmiechnął.
- Sorki?! Ty chyba głupi jesteś! Przez pół dnia to budowałyśmy! -krzyknęła Raini. Lau spuściła swoją główkę w dół. Słone łzy ciekły po różowych policzkach spadając na jej czarne buciki.
- No przepraszam! Ale mój durny brat Rocky kopnął tę piłkę! - Mały bronił się bratem. - Jak chcecie, to pójdę po moje rodzeństwo i razem zbudujemy taaaki duży zamek! - Chłopczyk aż podskoczył pokazując wielkość budowli.
- Ross! - krzyknęła wyższa o głowę  dziewczyna z włosami białymi jak mleko. Podbiegła do chłopca i zabrała okrągły przedmiot. - miałeś tylko wziąć piłkę.
- Ale Delly - zaprotestował blondasek - Zniszczyliśmy im zamek. Musimy teraz to naprawić!
- No dobrze ... Leć po resztę. - rozkazała dziewczyna. Podeszła do grupki przyjaciół. - Jestem Rydel. Sorki za mojego brata.
- Ja jestem Calum. A to moje przyjaciółki Raini i Laura - rudy wskazał na dwie dziewczynki uśmiechające się do starszej o 2 lata blondynki.

~*~

- Ell! Ty debilu! - Brunet wyzwał przyjaciela po tym jak rzucił w niego piaskiem. – już się do ciebie nigdy nie odezwę! - odwrócił energicznie głowę pokazując tym samym, że nie żartuje.
- Rocky, ale to nie ja! - wrzasnął Ratliff, a  Rydel wybuchła niepohamowanym śmiechem.
- O, już nie żyjesz! - Rocky zmrużył oczy i wziął w dłoń garść piachu.
  I tak o to wywiązała się z tego mała bitwa między rodzeństwem i Ell'em. Dzieciaki biegały na około piaskownicy, krzyczały i głośno się śmiały.
- Mieliście nam pomóc, a nie wszystko teraz rozwalać! - Zdenerwowała się szatynka - wiecie co? To nie ma sensu…
- Ja muszę już iść - powiedziała Lau, widząc zmierzającą w jej kierunku siostrę. Wstała otrzepała i się z piasku. Poprawiła chudziutką rączką brązowe włosy i przeciągnęła się.
- W sumie to ja też – powiedziała Raini
- Jasneee ... teraz to musicie iść jak się dobra zabawa zaczęła. – mruknął Calum. Dziewczyny obdarzyły go zaskoczonym wzrokiem. Nigdy się tak do nich nie odzywał. Co się takiego nagle stało?
- Daj spokój, bez nich będzie fajnie. – Ellington poklepał po ramieniu nowego przyjaciela.
- Masz rację, będzie fajnie. – wysilił się na uśmiech, widząc oddalające się Raini i Laurę. W głębi duszy czuł, że powinien za nimi pobiec i przeprosić. Jednak był zbyt oczarowany nowo poznanymi dzieciakami.

*******************

A więc przybywam z prologiem! ;) Moim zdaniem jest on straasznie krótki :/ Tak to jest jak ma się po 6 zadań z matmy i innych przedmiotów :> Ale czas zawsze się znajdzie :)



Komentujcie, czytajcie i odwiedzajcie!

Całuję Ola ;*


wtorek, 11 lutego 2014

Witamy!

Hej ;* To znowu ja. Zaczyna opowiadanie od początku ;)
Tym razem pomaga mi Ola, której bardzo dziękuje ze zgodziła się pisać ze mną.
No dobra to teraz coś o mnie xD Więc... Mam na imię Paulina rocznikowo mam 14 lat chodzę do 1 gim. Będę podpisywać się '~Paula'
Rozdziały będziemy starały się dodawać przynajmniej raz w tygodniu. Dobra rozpisałam się....... oddaje was w ręce Oli ;)

Helołeczki ;) Jak już Paula wspomniała, będziemy razem prowadziły tego bloga. No mogę powiedzieć, że prowadzenie bloga z kimś jest dla mnie totalną nowością :]
Więc jestem rok starsza od Pauliny, czyli rocznikowo mam 15 lat i chodzę do 2 klasy gimnazjum. Mogłabym pisać i pisać... ale po co?? Tyle Wam wystarczy xD
A więc gorąco zapraszam na nasze wypociny :>

Macie tu jeszcze ode nie piosenkę :
Dzięki Ryland'owi kocham tą piosenkę <3 Pa ;*
~Paula